Najlepsze 10 piosenek z 1990 r.

wtorek, 13. styczeń 2009.

Rok 2000 miał przynieść zagładę komputerom, systemom zarządzania głowicami nuklearnymi i nam samym… A zdechła tylko muzyka.

Cóż zrobić? W natłoku cotygodniowych “hitów” od Beyonce, Rihanny, Britney, obwieszonych złotem hip-hopowych pozerów i innych landrynkowych “artystów”, których muzyka jest tak cudownie uniwersalna, mierna i finansowo wymierna postanowiłem wykonać mały skok w czasie.

Ale niedaleki! Do wspaniałych lat ‘90 :)

W jakim celu? W celu zestawienia ówczesnych hitów, z hitami współczesnymi.

Bądźcie gotowi na 10 dni ze  ślicznymi i subiektywnymi zestawieniami najlepszych popularnych kawałków minionej dekady.

Podepnijcie swój sprzęt pod najlepsze stereo jakie macie w domu, rozkręćcie wzmacniacze i oddajcie się rytmowi tamtych czasów! Satysfakcja, mnóstwo śmiechu i może jedna, czy dwie łezki gwarantowane! :)

1990.

10.  Roxette – It Must Have Been Love

Dziwne białe włosy, facet w prochowcu, zamglony wzrok, dużo ekspresywnego miotania się i… podbijamy sprzedaż walkmanów w krajach zrzucających żelazną kurtynę :)

9.  Deee-lite – Groove Is In Your Heart

Groove is in your heart, LSD is in your mouth!

8. Suzane Vega – Tom’s Diner

Piosenka dobitnie udowadniająca tezę, że natchnienie może nas zaskoczyć naprawdę wszędzie…

7. Wilson Phillips – Hold On

Grupa lesbijskich śpiewaczek plażowo-górskich, które zamiast transparentów wybrały miłość i urzekające piosenki ku pokrzepieniu wiecznie dziewiczych “serc”! :)

6. Madonna – Vogue

Obcisłe rajstopki, dużo machania rączkami i tak rodzi się legenda!

5. Vanilla Ice – Ice Ice Baby

Pierwszy z kawałków udowadniających, że to my, biali pozerzy, zapoczątkowaliśmy dzisiejszy kryzys muzyczny… Ale w jakim stylu! :)

4. MC Hammer – U Can’t Touch This!

Nie do ruszenia! ;]

3. George Michael – Freedom!

Najbardziej heteroseksualny teledysk w karierze jak najbardziej homoseksualnego artysty potwierdza tylko tezę, że prawdziwy geniusz jest niczym nieograniczony! ;]

2. Sinead O’Connor – Nothing Compares 2 U

Prawie łysa Irlandka i najlepszy cover świata!

1. Bon Jovi – Blaze of Glory

Rock’n'Roll w kowbojskim wydaniu tylko od Jon’a i spółki…

[Rok 1991]

Tags: , ,

Odpowiedzi: 5 do “Najlepsze 10 piosenek z 1990 r.”

  1. proday Powiedział/a:

    Brakuje Majkela Dżeksona…

  2. frustrat Powiedział/a:

    Pan “Biały czy Czarny” figuruje w zestawieniu z 1991 roku :)
    Chyba, że masz jakiś konkretny hit na myśli?

  3. proday Powiedział/a:

    Nie mam konkretów. Mała byłam.

  4. frustrat Powiedział/a:

    Mała fanka Majkela… ;] Taka, jakie lubi.

    Gdybyś tylko była chłopcem… ;]

  5. kalafior Powiedział/a:

    Uff… Na szczęście obyło się bez łez:), pomysł naprawdę mi się podoba – miło tak sobie powspominać. Czekam na więcej!


Dodaj komentarz