<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: America&#8217;s brightest star</title>
	<atom:link href="http://frustracja.wordpress.com/2008/04/17/americas-brightest-star/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/04/17/americas-brightest-star/</link>
	<description>Przez zaciśnięte zęby! Dawka męskiej filozofii.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Nov 2009 08:54:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: frustrat</title>
		<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/04/17/americas-brightest-star/#comment-262</link>
		<dc:creator>frustrat</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 22:23:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://frustracja.wordpress.com/?p=53#comment-262</guid>
		<description>Stary, a to i tak nie wszystkie motywy... ;]

Chłopak dzisiaj rano pojechał. Był naprawdę wyjątkowy. Nie miałem okazji się z nim pożegnać, bo miałem akurat co innego na głowie. Spałem.
Ale z tego co słyszałem, przy wsiadaniu do taksówki ostentacyjnie zaczął przeglądać portfel, czy mu starczy pieniędzy na taksówkę. Żeby zobaczyć, czy nikt mu nie postawi. 

Ja też się zastanawiam jak wytrzymałem nic mu nie robiąc. Najbliżej był po tym, kiedy jak coś zacząłem mu tłumaczyć, jak dziecku, żeby zrozumiał, i przestał już obrażać Polskę, bo to było wtedy, kiedy mówił o &quot;ssaniu fiuta Ameryce...&quot;, zaczął sobie ostentacyjnie przeglądać paznokcie. Wtedy autentycznie byłem upoważniony, żeby mu wepchnąć tą rękę w dupę...

A paszporty, paszportami. Każdy ma jakieś hobby... ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stary, a to i tak nie wszystkie motywy&#8230; ;]</p>
<p>Chłopak dzisiaj rano pojechał. Był naprawdę wyjątkowy. Nie miałem okazji się z nim pożegnać, bo miałem akurat co innego na głowie. Spałem.<br />
Ale z tego co słyszałem, przy wsiadaniu do taksówki ostentacyjnie zaczął przeglądać portfel, czy mu starczy pieniędzy na taksówkę. Żeby zobaczyć, czy nikt mu nie postawi. </p>
<p>Ja też się zastanawiam jak wytrzymałem nic mu nie robiąc. Najbliżej był po tym, kiedy jak coś zacząłem mu tłumaczyć, jak dziecku, żeby zrozumiał, i przestał już obrażać Polskę, bo to było wtedy, kiedy mówił o &#8220;ssaniu fiuta Ameryce&#8230;&#8221;, zaczął sobie ostentacyjnie przeglądać paznokcie. Wtedy autentycznie byłem upoważniony, żeby mu wepchnąć tą rękę w dupę&#8230;</p>
<p>A paszporty, paszportami. Każdy ma jakieś hobby&#8230; ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Maciek Rynarzewski</title>
		<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/04/17/americas-brightest-star/#comment-261</link>
		<dc:creator>Maciek Rynarzewski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 21:19:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://frustracja.wordpress.com/?p=53#comment-261</guid>
		<description>To oto żywy przykład Amerykanina :]. Zbudować terrarium i pokazywać w zoo. Jest taki filmik &quot;Idiocracy&quot; o Ameryce w przyszłości.. ale jak czytam twój tekst to wydaje się że tam już udało się skutecznie obniżyć poziom intelektualny...

I jakoś tak wytrzymałeś nic mu nie robiąc krzywdy? Respect. Trzeba mu było choć dobitnie na pożegnanie powiedzieć że jest debilem.

A że kradniesz nałogowo paszporty to słyszałem ;] ... jak do mnie przyjeżdżasz to zakopuje paszporty całej rodziny w ogródku..:D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To oto żywy przykład Amerykanina :]. Zbudować terrarium i pokazywać w zoo. Jest taki filmik &#8220;Idiocracy&#8221; o Ameryce w przyszłości.. ale jak czytam twój tekst to wydaje się że tam już udało się skutecznie obniżyć poziom intelektualny&#8230;</p>
<p>I jakoś tak wytrzymałeś nic mu nie robiąc krzywdy? Respect. Trzeba mu było choć dobitnie na pożegnanie powiedzieć że jest debilem.</p>
<p>A że kradniesz nałogowo paszporty to słyszałem ;] &#8230; jak do mnie przyjeżdżasz to zakopuje paszporty całej rodziny w ogródku..:D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: frustrat</title>
		<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/04/17/americas-brightest-star/#comment-260</link>
		<dc:creator>frustrat</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 14:37:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://frustracja.wordpress.com/?p=53#comment-260</guid>
		<description>Hahahah... Dowiedziałem się, dlaczego zabierał ze sobą paszport do miasta. Uwaga, autentyk:

Myślał, że mu go ukradnę, żeby polecieć do Stanów!

Aahahahahah...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hahahah&#8230; Dowiedziałem się, dlaczego zabierał ze sobą paszport do miasta. Uwaga, autentyk:</p>
<p>Myślał, że mu go ukradnę, żeby polecieć do Stanów!</p>
<p>Aahahahahah&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: frustrat</title>
		<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/04/17/americas-brightest-star/#comment-258</link>
		<dc:creator>frustrat</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Apr 2008 13:16:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://frustracja.wordpress.com/?p=53#comment-258</guid>
		<description>Mały update...
Kilka opowieści później, kilka akcji później [oferowanie mi pieniędzy za pożyczenie głośników, czy kabla, jak dobry łaskawy wujek z Ameryki biednemu kuzynowi z Polski, śpiewanie hymnu USA na małej imprezie, palenie cygara, zabieranie ze sobą paszportu USA do miasta], zaczynam zmieniać o nim zdanie.
On chyba naprawdę nie rozumie, wyrwany spoza Stanów, że takie zachowania w innych krajach, nie do końca mogą być przyjmowane w ten sam entuzjastyczny sposób. Że tutaj to nie imponuje. Że może być obelgą...
Trochę mi go szkoda...
USA mają jednak destrukcyjny wpływ na ludzką osobowość.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mały update&#8230;<br />
Kilka opowieści później, kilka akcji później [oferowanie mi pieniędzy za pożyczenie głośników, czy kabla, jak dobry łaskawy wujek z Ameryki biednemu kuzynowi z Polski, śpiewanie hymnu USA na małej imprezie, palenie cygara, zabieranie ze sobą paszportu USA do miasta], zaczynam zmieniać o nim zdanie.<br />
On chyba naprawdę nie rozumie, wyrwany spoza Stanów, że takie zachowania w innych krajach, nie do końca mogą być przyjmowane w ten sam entuzjastyczny sposób. Że tutaj to nie imponuje. Że może być obelgą&#8230;<br />
Trochę mi go szkoda&#8230;<br />
USA mają jednak destrukcyjny wpływ na ludzką osobowość.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
