WEB 2.0 – Dekalog

niedziela, 17. luty 2008.

Sieć jest znakomitym miejscem obserwacji zachowań i nastrojów społecznych. Każdy kolejny twór internetowy wyzwala w użytkownikach całą gamę nowych emocji, o które trudno by było ich podejrzewać wcześniej. A im więcej swobody w sieci, tym więcej owej kreatywności do obserwacji.

Niestety, nie zawsze pozytywnych…

Dzisiaj na widelec pójdzie WEB 2.0 – tzw. user generated content – treść generowana przez użytkowników.

O ile niezaprzeczalnie WEB 2.0 nadała naszemu ulubionemu medium nową jakość, i dobrze wykorzystywana, posunęła sieć w ciekawym kierunku, o tyle wyzwoliła cały szereg negatywnych zjawisk. Socjologiem nie jestem (ale zajęcia z socjologi swojego czasu miałem!), co nie broni mi jednak lekko sobie zakpić z zachowań typowych dla użytkowników WEB 2.0.

DEKALOG WEB 2.0

Jam jest nowy standard, który cię wywiódł z przepastnej czeluści niebytu, z domu poglądów niewoli…

1. Pierwszy!!!!!!!!!!!!!!!!

2. Nie będziesz ujawniał imienia swego.

3. Będziesz nadużywał mocy WEB 2.0 do czczych rzeczy.*

4. Pamiętaj, byś żadnej świętości nie oszczędził.

5. Wspieraj przyjaciela swego, jak siebie samego (choćby nie miał racji!).

6. Jeżeli nie masz nic do powiedzenia – powiedz to!

7. Nie będziesz uznawał poglądów innych, niż Twoje własne!

8. Będziesz kopiował i kradł cudze myśli i pomysły, udając oryginalność.

9. Obrażaj bliźniego swego, jak on Ciebie samego. Krytykuj wszystko i wszystkich.

10. Jesteś specjalistą od wszystkiego.

Pominąłem coś?

Może dodam jeszcze “Klikaj zanim pomyślisz i miej pretensje do innych” :)

* Pozdrowienia dla użytkowników Wykopu :)

Tags:

Odpowiedzi: 7 do “WEB 2.0 – Dekalog”

  1. Timex Powiedział/a:

    web2 jest pojęciem sztucznym – technologicznie jest identyczny ze “zwykłym” starym webem. Eee to jest mniej więcej tak jak z 4RP albo 17-tym województwem czy też z 17-tą republiką.

    Pozdrawiam.
    Powyższego nie skopiowałem, więc nadal należy do web1 he he he

  2. frustrat Powiedział/a:

    Pewnie, że jest pojęciem sztucznym! Jest to tzw. określenie doprecyzowujące, tak jak wspomniałem wcześniej, internetową “treść tworzoną przez użytkownika” masowego. Nie mniej jednak zostało przyjęte w poczet ogólnointernetowych zjawisk!

    P.S. Do “Dekalogu WEB 2.0″ dodam jeszcze:

    11. ILOŚĆ ZNACZY JAKOŚĆ.

    Im więcej odsłon, tym niby bardziej wartościowy wydaje się przekaz… :)

    To odnośnie naszego wspólnego przyjaciela – demagoga… ;]

  3. Timex Powiedział/a:

    Tow. Azrael został wyczuty ponad rok temu, kiedy to jeszcze doczepiał się do Kataryny a ta go ignorowała he he he

    http://tinyurl.com/2ra992

    Do deprecyzowania łeba ręki nie będę przykładał he he he

    Regards

  4. Timex Powiedział/a:

    A jak dorzucisz 11. ILOŚĆ ZNACZY JAKOŚĆ to dekalog diabli wezmą he he he

    Nie chodzi zresztą o ilość ino o opacznie pojętą “klikalność” ;)

  5. antyprodukt Powiedział/a:

    a papierosy szkodza zdrowiu…

  6. proday Powiedział/a:

    Ktoś kogoś tutaj pożądnie powinien kliknąć. Jak w życiu, wszystkie problemy biorą się z niedoklikania.

    Parafrazując dziewiątkę luterańską, dodam:

    12. Nie pożądaj bloga bliźniego swego.


Dodaj komentarz