<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Szybki samochód i wolne życie.</title>
	<atom:link href="http://frustracja.wordpress.com/2008/02/17/szybki-samochod-i-wolne-zycie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/02/17/szybki-samochod-i-wolne-zycie/</link>
	<description>Przez zaciśnięte zęby! Dawka męskiej filozofii.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 25 Nov 2009 08:54:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: proday</title>
		<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/02/17/szybki-samochod-i-wolne-zycie/#comment-68</link>
		<dc:creator>proday</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Feb 2008 18:36:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://frustracja.wordpress.com/?p=20#comment-68</guid>
		<description>Cholera. Ja nawet nie próbowałam się poza Polską za chlebem rozglądać. Drogie auta czekają zatem na mnie jako atrakcja turystyczna. No cóż, prawdziwym afrykańskim słoniem również nie chciałabym być.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cholera. Ja nawet nie próbowałam się poza Polską za chlebem rozglądać. Drogie auta czekają zatem na mnie jako atrakcja turystyczna. No cóż, prawdziwym afrykańskim słoniem również nie chciałabym być.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: antyprodukt</title>
		<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/02/17/szybki-samochod-i-wolne-zycie/#comment-45</link>
		<dc:creator>antyprodukt</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 23:06:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://frustracja.wordpress.com/?p=20#comment-45</guid>
		<description>Dobry tekst. Nie bedziemy sapać, kto pod chińskim trampkiem gazuje &quot;maluchowi&quot;, a kto od gucziego ciśnie &#039;beemwicy&#039;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dobry tekst. Nie bedziemy sapać, kto pod chińskim trampkiem gazuje &#8220;maluchowi&#8221;, a kto od gucziego ciśnie &#8216;beemwicy&#8217;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: frustrat</title>
		<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/02/17/szybki-samochod-i-wolne-zycie/#comment-40</link>
		<dc:creator>frustrat</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 10:56:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://frustracja.wordpress.com/?p=20#comment-40</guid>
		<description>@ b&#039;n&#039;w - Mysle, ze kazdy z glowa na karku, kto troche pobedzie za granica i liznie tego wszystkiego samodzielnie, dochodzi do podobnych wnioskow. Wiadomo, ten duzy odsetek kretynow, ktorzy wyjezdzaja, to duze dzieci - dla nich mieszkanie po szesciu w jednym pokoju to frajda i okazja do kolejnej imprezy. Tragedia. A do Polski wracam, nie szybko, ale wracam. Polska to moj kraj - kocham go i do niego tesknie. Tam sa przyjaciele, rodzina, miejsca ktore znam lepiej, niz wlasna kieszen... Tam jest moja historia.
Ale wyjazdu nie zaluje - bardzo poukladal (ciagle uklada?) mi w glowie. Tak jak napisalem - szybki kurs dewaluacji pieniadza w zyciu.
Dziekuje za przeczytanie!

@ rynarzewski - Nie wiem, kiedy znowu bede mial okazje zrobic zdjecie, ale zrobie na pewno. Nie pomyslalem wtedy, ze bede o tym pisal pare godzin pozniej. Moze nawet, jezeli nie wzbudze podejrzen ochrony, zrobie zblizenia otarc na zderzakach i nadkolach ;]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@ b&#8217;n'w &#8211; Mysle, ze kazdy z glowa na karku, kto troche pobedzie za granica i liznie tego wszystkiego samodzielnie, dochodzi do podobnych wnioskow. Wiadomo, ten duzy odsetek kretynow, ktorzy wyjezdzaja, to duze dzieci &#8211; dla nich mieszkanie po szesciu w jednym pokoju to frajda i okazja do kolejnej imprezy. Tragedia. A do Polski wracam, nie szybko, ale wracam. Polska to moj kraj &#8211; kocham go i do niego tesknie. Tam sa przyjaciele, rodzina, miejsca ktore znam lepiej, niz wlasna kieszen&#8230; Tam jest moja historia.<br />
Ale wyjazdu nie zaluje &#8211; bardzo poukladal (ciagle uklada?) mi w glowie. Tak jak napisalem &#8211; szybki kurs dewaluacji pieniadza w zyciu.<br />
Dziekuje za przeczytanie!</p>
<p>@ rynarzewski &#8211; Nie wiem, kiedy znowu bede mial okazje zrobic zdjecie, ale zrobie na pewno. Nie pomyslalem wtedy, ze bede o tym pisal pare godzin pozniej. Moze nawet, jezeli nie wzbudze podejrzen ochrony, zrobie zblizenia otarc na zderzakach i nadkolach ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rynarzewski</title>
		<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/02/17/szybki-samochod-i-wolne-zycie/#comment-39</link>
		<dc:creator>rynarzewski</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 10:14:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://frustracja.wordpress.com/?p=20#comment-39</guid>
		<description>Mógłbyś wrzucić zdjęcie golfika pomiędzy tymi superbrykami :-). Poglądy popieram. Buc to buc, a dzieci buca też buce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mógłbyś wrzucić zdjęcie golfika pomiędzy tymi superbrykami :-). Poglądy popieram. Buc to buc, a dzieci buca też buce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: b'n'w</title>
		<link>http://frustracja.wordpress.com/2008/02/17/szybki-samochod-i-wolne-zycie/#comment-38</link>
		<dc:creator>b'n'w</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Feb 2008 01:33:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://frustracja.wordpress.com/?p=20#comment-38</guid>
		<description>Chłopie, nie masz komentarzy. Szkoda, bo dobrze piszesz.
Kończyłem studia w Szkocji, mieszkam i pracuję w Polsce. Przejebane jest zaczynać w Naszym kraju, ale warto. Przepraszam za wulgaryzm, ale nic lepiej nie oddaje stanu polskiej biurokracji.

Zatrudniam się sam, stać mnie na biuro, mieszkanie, oszczędności i dużo za duże podatki. Wróciłem z wysp, bo nie mogłem znieść tego owczego pędu za czymś, co i tak ucieka szybciej, niż się biegnie. To jest tragedia, którą można oglądać na wyspach - trzeba tylko się przyjrzeć. 90% Polaków na wyspach to debile i ludzie bez przyszłości. Tych pozostałych 10% jest mi szkoda - w Polsce też się da. Może trudniej na początku, ale się da. Do tych 10% bym zaliczył też Ciebie, Autorze.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chłopie, nie masz komentarzy. Szkoda, bo dobrze piszesz.<br />
Kończyłem studia w Szkocji, mieszkam i pracuję w Polsce. Przejebane jest zaczynać w Naszym kraju, ale warto. Przepraszam za wulgaryzm, ale nic lepiej nie oddaje stanu polskiej biurokracji.</p>
<p>Zatrudniam się sam, stać mnie na biuro, mieszkanie, oszczędności i dużo za duże podatki. Wróciłem z wysp, bo nie mogłem znieść tego owczego pędu za czymś, co i tak ucieka szybciej, niż się biegnie. To jest tragedia, którą można oglądać na wyspach &#8211; trzeba tylko się przyjrzeć. 90% Polaków na wyspach to debile i ludzie bez przyszłości. Tych pozostałych 10% jest mi szkoda &#8211; w Polsce też się da. Może trudniej na początku, ale się da. Do tych 10% bym zaliczył też Ciebie, Autorze.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
